Cytat:OK. Wg mojej wyobrazni jest to wolant i przepustnica. IMHO oczywsicie.
Dobrze.
Cytat:Dlaczego upierasz sie ze Pacal koniecznie musial siedziec taki pogiety za
swojego zycie?
Nie upieram sie.
Cytat:Moze dopiero po smierci "umiescili" go w rakiecie?
Mozliwe. A nawet bardzo pawdopodobne, w PeeSie pisalem wlasnie o tym.
Cytat:OK. Ale co to jest ze musi miec takie dokladne wzorce? Silniki np tez
maja
okreslone wzorce.
To musi byc cos waznego.
Silnik czy Maska ? Coz w pierwowzorze pojazdu w tym
miejscu mogl znajdowac sie
silnik. Ale poniewaz jak sadze wykonujacy relief
dysponowal tylko niewyraznymi przedstawieniami pojazdu, to jakkolwiek mogl
przedstawic z grubsza ksztalt "
silnika" to jego szczegoly nie odnosza sie do
samego
silnika tylko do jakiejs maski.
Cytat:| Uwazasz, ten relief za dokladne odbicie rzeczywistosci ?
Nie. Wyrzezbic czlowieka to nie problem, srednio silny poczatkujacy
artysta powinien to zrobic. Wyrzezbic,powiedzmy, Mercedesa 600 w
przekroju to juz naprawde trudna sprawa z ktora nawet doswiadczony
rzezbiarz mialby problem.
Alez skad.
Cytat:Wyrzezbic w przekroju Pathfindera wraz z
tym malym samochodzikiem na "s" to juz OGROMNY PROBLEM.
Czego wiec oczekujesz od indianina rzebiarza? Ze uwzgledni uklady
scalone itp... ?
Nie. Tylko niech wszystko przedstawia tak dokladnie jak ten palec. A nie
przedstawia. I wlasnie dlatego uwazam, ze on sam nie widzial zadnej rakiety,
mogl bazowac co najwyzej na
rysunkach i w to wplotl motywy mitologiczne.
Czyli jakis pojazd musial tam byc, ale w postaci mglistego wspomnienia.
Cytat:| Hipotetyczna rakieta tez miala tak wygladac (przedstawiona z dokladnoscia
| duzego palca u nogi) ?
To se neda tak przedstawic, ze wzgledow czysto technicznych.
Alez da sie. W czym problem ? Jednak dokladnosc ukazania palca przyjales
jako argument potwierdzajacy twoja kwalifikacje "spodniczki"' jako
"siedzenia". Wiec jak jest z ta dokladnoscia ?
Cytat:Jakie loty miedzygwiezdne? To nawet nie wystarczy na lot miedzyplanetarny.
Na lot orbitalny do statku-matki zapewne wystarczy. Oczywiscie to tylko
domysl,
ktory nie jest az tak nonsensowny.Dogoni wspominaja o statku ktory kolysze
sie miedzy horyzontami.
Przy okazji, co sadzisz o tym czyms co jest na samym dole, posrodku. Czy
to
nie wyglada jak "ogien" z silnika rakietowego?
Wyglada jak ogien. Z
silnika rakietowego ? Jacys prymitywni ci obcy - kiedy
odwiedzali Ezechiela to mieli lepsza technike. Czyzby ich rozwoj w czasie
nastepowal w kierunku przeciwnym do naszego ?
Cytat:Obrobka krysztalu,dobra, niech bedzie. Pozostaje jednak kwestia uzytych
narzedzi ktore AFAIK byly poprostu prymitywne. Jak mogli tym wykonac takie
skomplikowane dzielo?
Tym nie. Ale sa dwie mozliwosci (po wylaczeniu obcych): mieli jakies
narzedzia o ktorych nic nie wiemy, albo jednak pasta.
Cytat:Oto moje wytlumaczenie. Pacal za swojego zycia nigdy nie siedzial za
sterami
tego pojazdu.
Zgadzam sie.
Cytat:Dopiero po jego smierci jako ze byl krolem uwiecznili go na tym reliefie
podrozujacego
do krainy bogow. Moglo byc tak jak powiedziales, czyli rzezbiarz czerpal
natchnienie z mitow
i wizerunkow latajacych Bogow
Zgadzam sie znowu.
Cytat:lecz mogl widziec to rowniez na wlasne oczy.
Mam watpliwosci. Pacal zmarl w roku 633. Troche pozno, zeby ogladac obcych.
Cytat:Poza Pacala
wskazuje ze lezy on w czyms na ksztalt krotkodystansowego ladownika. Uklad
rak i nog jednoznacznie swiadczy ze do czegos ich uzywa np kierowania
statkiem. Nie moge zgodzic sie jednak na laczenie motywu rakiety z drzewem
zycia :) IMHO takie postawienie sprawy jest poprostu ratowaniem
autorytetu
nauki ktora uparcie twierdzi ze to jakies drzewko a nie pojazd...
Sam przyznales, ze motyw jest podobny do innych przedstawien drzewa zycia.